Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej
Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej
Modlitwa
Panie Jezu Chryste, jedyny Panie i Zbawicielu, dziękuję Ci za Twoją nieskończoną miłość, którą okazałeś na krzyżu. Z głębi serca dziękuję, że jesteś moim najlepszym Przyjacielem. Nie pozwól mi ranić Twojego Najświętszego Serca grzechami, zwłaszcza takimi, które prowadzą do uzależnienia i odebrania wolności oraz zdolności kochania Ciebie czystym sercem. Proszę Cię o łaskę życia w Twoich promieniach miłości i miłosierdzia. Pragnę żyć w wolności Dziecka Bożego, bez nałogów, bez sięgania po alkohol i inne środki narkotyczne.
W roku Narodowego Kongresu Trzeźwości, za wstawiennictwem Maryi, Matki Pięknej Miłości, chcę Ci złożyć moje dobre pragnienia i postanowienia, by w swoim życiu pielęgnować cnotę trzeźwości, miłować Kościół święty i moją Ojczyznę. Amen.

Dziś w intencji trzeźwości modlą się:
dołącz do modlitwy
NOWE ŻYCIE Z JEZUSEM
BOŻA WALKA


EWANGELIA (Mt 21‚33-43.45-46)
Jezus powiedział do Arcykapłanów i starszych ludu: Posłuchajcie innej przypowieści! Był pewien gospodarz‚ który założył winnicę. Otoczył ją murem‚ wykopał w niej tłocznię‚ zbudował wieżę‚ w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów‚ posłał swoje sługi do rolników‚ by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili‚ drugiego zabili‚ trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi‚ więcej niż za pierwszym razem‚ lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna‚ tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: To jest dziedzic; chodźcie zabijmy go‚ a posiądziemy jego dziedzictwo. Chwyciwszy go‚ wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc właściciel winnicy przyjdzie‚ co uczyni z owymi rolnikami? Rzekli Mu: Nędzników marnie wytraci‚ a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom‚ takim‚ którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze. Jezus im rzekł: Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Właśnie ten kamień‚ który odrzucili budujący‚ stał się głowicą węgła. Pan to sprawił‚ i jest cudem w naszych oczach. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane‚ a dane narodowi‚ który wyda jego owoce. Arcykapłani i faryzeusze‚ słuchając Jego przypowieści‚ poznali‚ że o nich mówi. Toteż starali się Go pochwycić‚ lecz bali się tłumów‚ ponieważ miały Go za proroka.


KOMENTARZ
To jest opowieść o wierności Boga‚ o Jego ciągłej walce o ludzi. To jest opowieść o nieustannym Bożym staraniu‚ o pragnieniu‚ by ludzie wydawali owoce. Ale można ją też przeczytać jako oskarżenie i zrobić z niej powód do ataku na Jezusa.
Jeśli ktoś chce się pokłócić‚ na pewno znajdzie odpowiedni ku temu powód. Nawet z najświętszego i najdelikatniejszego słowa zrobi wielki problem. W najprostszym opisie sytuacji doszuka się elementów‚ które skierowane są przeciw niemu. Trudno wtedy rozmawiać. Trudno znaleźć sposób‚ by przebić się do takiego serca z jakimkolwiek przekazem. Jeśli ktoś jest podejrzliwy wobec każdego słowa‚ nie ufa żadnym gestom‚ przekazanie mu czegokolwiek graniczy z cudem.
Szybko można zyskać wroga‚ choć chciało się pozyskać przyjaciela. Łatwo można zniechęcić do siebie‚ choć chciało się jedynie znaleźć nić porozumienia. Ale warto się nie poddawać. Bóg się nie poddał i walczy do końca. Walczmy i my.