Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej
Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej
Modlitwa
Panie Jezu Chryste, jedyny Panie i Zbawicielu, dziękuję Ci za Twoją nieskończoną miłość, którą okazałeś na krzyżu. Z głębi serca dziękuję, że jesteś moim najlepszym Przyjacielem. Nie pozwól mi ranić Twojego Najświętszego Serca grzechami, zwłaszcza takimi, które prowadzą do uzależnienia i odebrania wolności oraz zdolności kochania Ciebie czystym sercem. Proszę Cię o łaskę życia w Twoich promieniach miłości i miłosierdzia. Pragnę żyć w wolności Dziecka Bożego, bez nałogów, bez sięgania po alkohol i inne środki narkotyczne.
W roku Narodowego Kongresu Trzeźwości, za wstawiennictwem Maryi, Matki Pięknej Miłości, chcę Ci złożyć moje dobre pragnienia i postanowienia, by w swoim życiu pielęgnować cnotę trzeźwości, miłować Kościół święty i moją Ojczyznę. Amen.

Dziś w intencji trzeźwości modlą się:
dołącz do modlitwy
NOWE ŻYCIE Z JEZUSEM
AMOK I GORZKIE SŁOWA

EWANGELIA (Mk 8‚27-33)
Potem Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze pytał uczniów: Za kogo uważają Mnie ludzie? Oni Mu odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela‚ inni za Eliasza‚ jeszcze inni za jednego z proroków. On ich zapytał: A wy za kogo mnie uważacie? Odpowiedział Mu Piotr: Ty jesteś Mesjasz. Wtedy surowo im przykazał‚ żeby nikomu o Nim nie mówili. I zaczął ich pouczać‚ że Syn Człowieczy musi wiele cierpieć‚ że będzie odrzucony przez starszych‚ arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że będzie zabity‚ ale po trzech dniach zmartwychwstanie. A mówił zupełnie otwarcie te słowa. Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów‚ zgromił Piotra słowami: Zejdź Mi z oczu‚ szatanie‚ bo nie myślisz o tym‚ co Boże‚ ale o tym‚ co ludzkie.


KOMENTARZ
Szokująca jest reakcja Piotra na Jezusowe wyjaśnienia sensu słowa "Mesjasz". Można przecież nie zgadzać się co do słów. Ale Piotr zachowuje się tak‚ jakby był w amoku.
Wystarczyło‚ że Jezus dał mu do zrozumienia‚ że będzie trudno‚ że zwycięstwo przyjdzie inaczej‚ niż sobie Piotr i inni zaplanowali. Piotr bierze Jezusa na bok jak niegrzeczne dziecko i tłumaczy Mu‚ co powinien myśleć‚ czuć i zamierzać. Chce dać Mu lekcję życia‚ lekcję świata. Chce zrobić z Niego porządnego‚ skutecznego Mesjasza. Zapomina wszystkie Jego słowa‚ wszystkie czyny‚ które tak ich zdumiewały. Zapomina Jego moc i wielkość. Liczy się tylko on‚ Piotr‚ i jego pomysł‚ jego przekonania.
W tym momencie wyszło z Piotra to‚ co w Nim siedziało. Może godził się dotąd na Jezusowe pomysły‚ bo liczył‚ że w końcu Jezus zacznie być taki‚ jakiego się spodziewał. Ale Jezus nie dał się przekonać i jeszcze mocno go zgromił. Jeśli idziemy za Jezusem licząc‚ że w końcu będzie taki‚ jaki nam się spodoba‚ to się rozczarujemy. On jest i będzie Mesjaszem po swojemu. Próba nawracania Go kończy się amokiem‚ jak ten Piotra‚ i gorzkimi słowami Jezusa.


Źródło: W drodze do Światła - ks. Miłosz Hołda